Żywność organiczna czy konwencjonalna? Co z GMO w produktach wegańskich?

Ludzie są przekonani, że żywność organiczna jest zdrowsza od tradycyjnej. Konsumenci obawiają się pestycydów, zanieczyszczeń czy żywności modyfikowanej genetycznie (GMO). Czy jednak obawiają się tych rzeczy słusznie? Czy żywność tradycyjna faktycznie niesie za sobą tak dużo zagrożeń i trzeba kupować jedynie organiczną?



Oczywiście, w gospodarstwach ekologicznych warzywa i owoce uprawiane są bez stosowania chemicznych środków ochrony roślin oraz nawozów syntetycznych. To budzi zainteresowanie konsumentów. Według badań, konsumenci częściej sięgają po żywność eko z powodu walorów smakowych oraz zdrowotnych. [1], [2]. W internecie jest mnóstwo informacji na temat produktów ekologicznych, jednak większość z nich są to indywidualne opinie osób piszących.

Ceny żywności organicznej niestety są dużo wyższe od tej konwencjonalnej i nie każdy może sobie na nią pozwolić. Często otrzymuję pytania od pacjentów, czy można podać dziecku zwykłą marchewkę, czy wszystko musi być ekologiczne itp. Zauważam, wręcz, że niektórzy boją się podawać tradycyjne warzywa i wolą ich w ogóle nie podawać a jedynie organiczne w mniejszej ilości. Oczywiście, nie jest to dobra droga postępowania. 


Czy żywność konwencjonalna jest dużo gorsza od ekologicznej? Trzeba w tym temacie zajrzeć do raportów, wiarygodnych danych a nie czytać opinie popularnych blogerów czy serwisów internetowych.
Konsumenci obawiają się przede wszystkim nadmiaru pestycydów i dodatku GMO do produktów żywnościowych. Czy obawy te są potrzebne? Zauważmy, że w Unii Europejskiej mamy organy kontroli żywności.


Od 2002 roku w krajach Unii Europejskiej (oraz niektórych krajach spoza niej) funkcjonuje System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF). 
Jest to system służący do wymiany informacji pomiędzy organami urzędowej kontroli żywności o produktach, paszach i materiałach przeznaczonych do kontaktu z żywnością. System działa na podstawie Rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. oraz Rozporządzenia Komisji (UE) 16/2011 z dnia 10 stycznia 2011 r. ustanawiającego środki wykonawcze dla systemu wczesnego ostrzegania o niebezpiecznych produktach żywnościowych i środkach żywienia zwierząt [3]. 

W Polskich firmach produkujących żywność odbywają się kontrole żywności, pasz oraz materiałów przeznaczonych do kontaktu z żywnością i kiedy zostaje stwierdzone potencjalne niebezpieczeństwo, Główny Inspektorat Sanitarny jest zobowiązany powiadomić o tym Komisję Europejską, która taką informację udostępnia publicznie na stronie https://webgate.ec.europa.eu/rasff-window/portal/ Jest tam podana szczegółowa informacja o produkcie, który być może jest niebezpieczny. Każdy może wejść na stronę, sprawdzić ten produkt.

Teraz ciekawostki dotyczące tych raportów. Państwa, które w 2016 roku najczęściej zgłaszały niebezpieczną żywność to Niemcy, Holandia, Włochy i Francja (w ciągu 2016 roku było tu od 287 do 417 zgłoszeń). W Polsce odnotowano natomiast 74 zgłoszenia w tym czasie [4], [5]. Najczęstsze zgłoszenia z Polski dotyczyły obecności bakterii Salmonella czy Listeria Monocytogenes w mięsie, rybach i produktach pochodnych. Było również dużo zgłoszeń dotyczących składników nowej żywności i suplementów (głownie dla sportowców), które nie zostały zatwierdzone zgodnie z obowiązującą w UE procedurą oraz informacji o zanieczyszczeniach żywności aflatoksyną, pozostałościami ochrony roślin, wirusami [3]. 

Zawsze dziwi mnie fakt, kiedy oglądam dzienniczki żywieniowe pacjentów, którzy spożywają wszystko organiczne z powodu strachu przed zanieczyszczeniami, jednak mają w diecie sporo zupełnie nie potrzebnych suplementów, o które już się nie obawiają…



Kluczowym organem do spraw bezpieczeństwa żywności w Europie jest Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Misją tego urzędu jest zapewnianie opinii naukowych i doradztwa we wszystkich dziedzinach, które dotyczą spraw żywności w Europie. W skład Forum Doradczego EFSA wchodzą przedstawiciele wszystkich Państw Członkowskich, dodatkowo każde z Państw Członkowskich ma swój Punkt Koordynacyjny, który ma za zadanie ułatwić wymianę informacji oraz wsparcie przedstawiciela państwa na Forum Doradczym. W Polsce Punkt Koordynacyjny EFSA znajduje się w Głównym Inspektoracie Sanitarnym. Na stronie EFSA są publikacje i wszelkie informacje dotyczące bezpieczeństwa żywności. Każdy ma do nich dostęp http://www.efsa.europa.eu [6].

Wszystkie państwa członkowskie mają obowiązek badać żywność pod kątem występowania zanieczyszczeń i zgłaszać dane do EFSA. Więcej na ten temat można przeczytać na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego http://gis.gov.pl/prawo-zywnosc/161-zanieczyszczenia-zywnosci-i-pestycydy?highlight=WyJwZXN0eWN5ZHkiXQ==.


Co z zanieczyszczeniami w żywności?

W 2015 roku przebadano 84 341 próbek żywności (w większości warzywa, owoce oraz orzechy) pod kątem pestycydów. Większość z próbek (69,3%) pochodziła z krajów Unii Europejskiej. 97,2% ze wszystkich badanych próbek była poniżej poziomu dopuszczalnego pozostałości pestycydów w Unii Europejskiej, w tym 53,3% z próbek była wolna od pozostałości pestycydów a 43,9% zawierała pozostałości ale nie przekraczające dopuszczalnych limitów.

Przekroczenie dopuszczalnych limitów odnotowano w 2014 roku w 6,5% próbek pochodzących z krajów spoza Unii Europejskiej. W krajach Uni oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego odnotowano przekroczenie dopuszczalnych poziomów pozostałości pestycydów jedynie w 1,7% próbek. 

Żywność przeznaczona dla niemowląt i małych dzieci w 96,5% była wolna od zanieczyszczeń lub nie przekraczała dopuszczalnych limitów, natomiast żywność organiczna w 99,3% [7]. Jest to niewielka różnica w porównaniu do 97,2 % z żywności konwencjonalnej.

Szczegółowe dane można zobaczyć na stronie EFSA. Peniw jesteś ciekaw, które to produkty znalazły się w tych 1,7% przekroczonych limitów? Były to brokuły (37 próbek z 632 przebadanych), winogrona (24 próbki z 3357 przebadanych), papryka (11 próbek z 1361 przebadanych), oliwki przeznaczone na produkcję olejów (10 próbek z 215 przebadanych), groszek (6 próbek z 315 przebadanych), mąka (6 próbek z 472 przebadanych), banany (4 próbki z 2 103 przebadanych), bakłażany (4 próbki z 538 przebadanych) oraz jaja (2 próbki z 63 przebadanych). [7]. W 2014 roku natomiast najwięcej pozostałości pestycydów znaleziono w szpinaku, gruszkach, ryżu i fasolkach [7].

W polskim badaniu z 2014 roku, spośród 317 próbek warzyw i owoców badanych pod kątem pozostałości pestycydów, jedynie w dwóch próbkach normy były przekroczone. Pozostałości stwierdzano najczęściej w owocach agrestu (wszystkie próbki były zanieczyszczone) i jabłek (71,4%) [8].

Czy to znaczy, że trzeba ograniczać jedzenie tych produktów? Absolutnie nie! Konwencjonalne czy bio, warzywa i owoce i tak warto jeść!




Czy ekologiczne warzywa i owoce są zdrowsze od tych konwencjonalnych? 

Wyniki badań są naprawdę różne i nie ma mocnych dowodów na to, że żywność organiczna przynosi większe korzyści zdrowotne w porównaniu do konwencjonalnej.

Metaanaliza z 2012 roku wykazała, że żywność ekologiczna zawiera znacząco więcej fosforu i fenoli w porównaniu do konwencjonalnej, jednak inne parametry nie różnią się statystycznie (w tym zanieczyszczenie bakteriami Escherichia Coli). W konwencjonalnej żywności pochodzenia zwierzęcego odnotowano natomiast więcej antybiotyków w porównaniu do żywności ekologicznej, jednak to były produkty odzwierzęce, których weganie nie jedzą [9]. 

W innej metaanalizie również wskazano, że żywność ekologiczna zawiera więcej antyoksydantów i mniej szkodliwych metali ciężkich (kadmu). W żywności konwencjonalnej natomiast odnotowano więcej białka oraz błonnika w porównaniu do żywności eko [10].



Jak widzisz, wyniki badań wskazują na minimalne różnice w wartości odżywczej pomiędzy żywnością konwencjonalną a ekologiczną ale brak jest dowodów na to, że spożycie organicznych warzyw i owoców przynosi większe korzyści. W 2012 roku organizacja American Academy od Pediatrics wydała raport na temat porównania żywności organicznej i konwencjonalnej, w którym opisała w jaki sposób pediatrzy powinni pouczać rodzinę pacjentów o wyborze żywności, pokazywać wiarygodne źródła naukowe i zachęcać do spożywania świeżych warzyw i owoców, bez względu na ich pochodzenie (organiczne czy konwencjonalne) [11].

Oczywiście, można wybierać warzywa i owoce ekologiczne ze względu na antyoksydanty czy mniejszą zawartość antybiotyków w produktach pochodzenia zwierzęcego [12]. Jednak nie trzeba tego robić koniecznie. Nie trzeba tego robić zwłaszcza w przypadku osób, które nie mają pieniędzy na żywność organiczną, gdyż po pierwsze żywność ta jest droga i nie wszystkich na nią stać, po drugie, jest trudniej dostępna. Ponadto, weganie i tak mają najwyższe spożycie antyoksydantów z diety, bo jedzą dużo warzyw i owoców a to, ile jemy tych produktów na dzień ma istotne znaczenie zdrowotne. 

Przede wszystkim, spożycie warzyw i owoców ma istotny wpływ na redukcję zgonów ze wszystkich przyczyn ogółem oraz chorób układu krążenia. Wraz z każdą kolejną porcją owoców i warzyw o 5% obniża się ryzyko śmiertelności ogółem, jedząc więc przy spożyciu pięciu porcji tych produktów na dzień, redukcja może wynieść aż 25% [13].

Spożycie żywności organicznej również nie chroni bardziej przed zachorowaniem na nowotwory. W dużym badaniu przeprowadzonym wśród 623 080 kobiet w średnim wieku, nie wykazano statystycznie istotnych różnic w zachorowaniu na nowotwory w zależności od wyboru rodzaju żywności (konwencjonalnej czy ekologicznej). Taką zależność znaleziono jedynie w przypadku nowotworu chłonniaka nieziarnicznego (o 21% niższe ryzyko zachorowania odnotowano wśród kobiet spożywających żywność organiczną) [14].

 Co z żywnością GMO?


Obawy konsumentów dotyczą również dodatku GMO do żywności. W Unii Europejskiej jednak dodatek ten regulują akty prawane,. Podaję je poniżej mniejszym drukiem. 

Są to m.in. :
  • rozporządzenie nr 1829/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 września 2003 r. w sprawie genetycznie zmodyfikowanej żywności i paszy, 
  • rozporządzenie nr 1830/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 września 2003 r. w sprawie możliwości śledzenia i znakowania organizmów genetycznie zmodyfikowanych oraz możliwości śledzenia żywności i produktów paszowych wyprodukowanych z organizmów genetycznie zmodyfikowanych i zmieniające dyrektywę 2001/18/WE, 
  • rozporządzenie (WE) nr 1946/2003Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 lipca 2003 r. w sprawie transgranicznego przemieszczania organizmów genetycznie zmodyfikowanych, 
  • rozporządzenie Komisji (WE) nr 641/2004 z dnia 6 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowych zasad wykonywania rozporządzenia (WE) nr 1829/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady odnoszące się do wniosków o zatwierdzenie nowego typu żywności i paszy genetycznie zmodyfikowanej, powiadamiania o istniejących produktach oraz przypadkowym lub technicznie nieuniknionym występowaniu materiału genetycznie zmodyfikowanego, który pomyślnie przeszedł ocenę ryzyka oraz rozporządzenie Komisji Nr 65/2004 z dnia 14 stycznia 2004 r. ustanawiające system określania i przydzielania niepowtarzalnego identyfikatora dla organizmów zmodyfikowanych genetycznie. [15]

Podsumowując te akty prawe, żywność GMO nie może być wprowadzona do obrotu do użytku spożywczego bez uzyskania zezwolenia Komisji Europejskiej, nie może szkodzić zdrowiu ani środowisku oraz różnić się pod względem wartości odżywczej od swojego konwencjonalnego odpowiednika (niezmodyfikowanego genetycznie).



Obecnie na terenie Unii Europejskiej w obrocie znajduje się zmodyfikowana genetycznie kukurydza, soja, rzepak, bawełna, ziemniaki, buraki cukrowe oraz pyłek z kukurydzy MON810 (koncernu Monsanto). Z wyjątkiem drożdży oraz ziemniaków, inne rośliny dopuszczone są do produkcji żywności.



Żywność znajdująca się w Unijnym Rejestrze Genetycznie Zmodyfikowanej Żywności i Paszy może znajdować się na rynku Unii Europejskiej, w tym Polski, jednak produkt wyprodukowany lub zawierający składniki GMO musi być odpowiednio oznakowany zgodnie z przepisami rozporządzenia (WE) nr 1829/2003, na etykiecie musi być zawarta informacja, że jest wyprodukowany z udziałem produktów GMO oraz zawierać nazwę organizmu GMO. 

Jeżeli żywność lub pasza zawierają mniej niż 0,9% genetycznie zmodyfikowanych organizmów, nie muszą być oznakowane – pod warunkiem że występowanie genetycznie zmodyfikowanego organizmu jest nieuniknione technicznie. [15], [16]. 

Żywność GMO w Polsce jest stale pod kontrolą Państwowego Inspektoratu Sanitarnego a nieprzestrzeganie przepisów jest karane (podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub karze pozbawienia wolności do lat 2), produkty natomiast wycofane z obrotu [15].


Podsumowując, wegańskie produkty sojowe jeżeli nie posiadają informacji na opakowaniu, że są przyrządzone z soi GMO, nie zawierają takiej. Soi samej w sobie bać się nie należy, wręcz przeciwnie, spożywając ją regularnie można zredukować ryzyko nowotworów hormono-zależnych. Pisałam o tym tutu i tu.

Bibliografia:

[1]         M. Grzybowska-Brzezińska and M. Grzywińska-Rąpca, “Atrybuty żywności ekologicznej determinujące wybory konsumentów,” Zesz. Nauk. Szk. Głównej Gospod. Wiej. Ekon. i Organ. Gospod. Żywnościowe, vol. 114, no. 79, pp. 57–68, 2016.
[2]         R. Nestorowicz, “ETNOCENTRYZM KONSUMENCKI W UJĘCIU LOKALNYM JAKO CZYNNIK ROZWOJU RYNKU ŻYWNOŚCI EKOLOGICZNEJ W POLSCE,” pp. 144–151, 2016.
[3]         “System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach – RASFF - Nowoczesne i odpowiedzialne rolnictwo.” [Online]. Available: http://www.nowoczesnerolnictwo.info/jakosc-i-bezpieczenstwo-zywnoci/system-wczesnego-ostrzegania-o-niebezpiecznej-zywnoci-i-paszach-rasff. [Accessed: 08-Jun-2017].
[4]         Z. Rogalska, “Co w RASFF-ie piszczy? Przegląd powiadomień z 2016 roku / What can be found in RASFF? Overview of notifications from 2016,” Pr. Nauk. Uniw. Ekon. we Wrocławiu, no. 461, 2016.
[5]         E. COMMISSION and D.-G. F. H. A. F. SAFETY, “Preliminary Annual Report 2016,” 2016.
[6]         “Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) - GIS.” [Online]. Available: http://gis.gov.pl/zywnosc/polski-punkt-koordynacyjny-efsa/209-europejski-urzad-ds-bezpieczenstwa-zywnosci-efsa. [Accessed: 08-Jun-2017].
[7]         “Pesticide residues in food: risk to consumers remains low | European Food Safety Authority.” [Online]. Available: http://www.efsa.europa.eu/en/press/news/170411. [Accessed: 08-Jun-2017].
[8]         E. Szpyrka, A. Kurdziel, J. Rupar, and M. Slowik-Borowiec, “Pesticide residues in fruit and vegetable crops from the central and eastern region of Poland.,” Rocz. Panstw. Zakl. Hig., vol. 66, no. 2, pp. 107–113, 2015.
[9]         C. Smith-spangler et al., “Annals of Internal Medicine Are Organic Foods Safer or Healthier Than Conventional Alternatives ?,” no. May 2009, 2016.
[10]      M. Barański et al., “Higher antioxidant and lower cadmium concentrations and lower incidence of pesticide residues in organically grown crops: a systematic literature review and meta-analyses,” Br. J. Nutr., vol. 112, no. 5, pp. 794–811, 2014.
[11]      J. Forman and J. Silverstein, “Organic Foods: Health and Environmental Advantages and Disadvantages,” Pediatrics, vol. 130, no. 5, pp. e1406–e1415, 2012.
[12]      A. Didkowska, B. Orłowska, and K. Anusz, “i chemicznych w żywności ekologicznej i konwencjonalnej pochodzenia zwierzęcego,” no. 3, pp. 125–127.
[13]      X. Wang et al., “Fruit and vegetable consumption and mortality from all causes, cardiovascular disease, and cancer: systematic review and dose-response meta-analysis of prospective cohort studies,” Bmj, vol. 349, no. jul29 3, pp. g4490–g4490, 2014.
[14]      K. E. Bradbury et al., “Organic food consumption and the incidence of cancer in a large prospective study of women in the United Kingdom,” Br. J. Cancer, vol. 110, no. 9, pp. 2321–2326, 2014.
[15]      “Żywność genetycznie zmodyfikowana - GIS.” [Online]. Available: http://gis.gov.pl/zywnosc/zywnosc-genetycznie-zmodyfikowana. [Accessed: 08-Jun-2017].
[16]      “EUR-Lex - l21154 - EN - EUR-Lex.” [Online]. Available: http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=LEGISSUM:l21154. [Accessed: 08-Jun-2017].


Komentarze