Pudding z nerkowców i kaszy jaglanej

Dziś zamiast pracować zajęłam się robieniem puddingu... a ponieważ na FB wszyscy chcieli przepis, teraz zamiast pracować piszę post :)

A więc, pudding zrobiłam z tych oto składników (podaję przepis na jakieś 3 porcje):

2/3 szkl nerkowców suchych (moczyć przez kilka godzin, masa się zwiększy)
1/2 szkl rodzynek moczonych w ciepłej wodzie i przepłukanych (mogą być inne suszone owoce)
1/2 szkl kaszy suchej
2 łyżki wiórek kokosowych (może być olej kokosowy)
2-3 łyżeczki kakao
1/2-2/3 szkl mleka roślinnego
1 łyżeczka soku z cytryny
(chyba wszystko :)

Kaszę przepłukać, wsypać do garnka  zalać wodą w proporcji 1:2,3 (można gotować także na mleku), dodać do niej wiórki kokosowe. Gotować wszystko ok 13 min. W tym czasie przepłukać nerkowce, wrzucić do blendera i zalać niewielką ilością wody (można użyć mleka), dodać do nich 1 łyżkę namoczonych rodzynek, sok z cytryny i zmiksować na gładką masę (w razie potrzeby dodać więcej wody).  Masę nerkowcową odłożyć na bok. Do blendera wrzucić ugotowaną kaszę, resztę rodzynek i wlać  mleko. Zmiksować. Można opcjonalnie dodać aromatu np. migdałowego. Masę podzielić na dwie części, do drugiej dodać kakao i zmiksować. W naczyniach układać masy warstwowo. Na koniec nerkowcową. Gotowe.



Komentarze