lipca 09, 2015

Strączki w diecie wegańskiej - czyli opanować dyskomfort żołądkowo-jelitowy

Często słyszę od pacjentów, że nie mogą jeść nasion strączkowych ze względu na wzdęcia lub po przestawieniu się z diety tradycyjnej na wegetariańską mają problemy z trawieniem. Może faktycznie tak być, gdyż nasz żołądek musi przyzwyczaić się do regularnego spożywania strączków, jednak najczęściej jest to problem z obróbką kulinarną nasion lub po prostu nie tolerowanie niektórych gatunków.


Czy jedząc mięso, nabiał i sery reagujesz tak samo na wszystkie produkty, czy zdarza się, że niektóre nie są przez Ciebie spożywane ze względu na złe trawienie, wzdęcia i inne tego typu sprawy?

Z tego samego powodu nie powinno się wrzucać do jednego worka wszystkich nasion strączkowych i narzekać na ich efekt wzdymający. Najlepiej przekonać się na samym sobie, które gatunki można jeść bez obaw, a które nie służą. 


Można zrobić to w prosty sposób - próbować nowych rzeczy, sprawdzać jak się po nich czujecie, próbować za jakiś czas, sprawdzać, czy coś się zmieniło, czy dalej czujesz się po nich źle. Metodą prób i błędów eliminować nasiona, które Wam nie służą.

Możesz również spróbować moczyć nasiona w roztworze sody oczyszczonej. W znaczący sposób redukuje zawartość oligosacharydów odpowiedzialnych za wywoływanie wzdęć. O sodzie przeczytasz w tym miejscu. Jeżeli problem jest dalej, przeczytaj również o FODMAP w tym miejscu. Możliwe, że nie tolerujesz cukrów występujących również w innych produktach roślinnych.




Ja, choć uwielbiam cieciorkę, soję, fasolę białą drobną i czarną - nie mogę jej jeść za dużo. Natomiast jest cała masa innych produktów, na które mój układ pokarmowy reaguje dobrze.

Pamiętaj, że tofu czy tempeh zaliczamy do produktów wysokobiałkowych, strączkowych. Tofu jest z reguły dobrze tolerowane, gdyż jest to produkt w pewnym stopniu przetworzony. Nawet osoby nie mogące jeść soi reagują dobrze na tofu.



Czasem pomaga obróbka wstępna, typu:

  • moczenie
  • mielenie
  • miksowanie
  • rozdrabnianie
  • itp



Jednak nie zawsze. Niektórzy po prostu nie mogą jeść niektórych nasion.  Jeszcze jedno- na początku swojej drogi z weganizmem lepiej je rozdrobnić, zmiksować.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Dieta roślinna, zarządzanie sobą , Blogger