Gulasz cukinia z jabłkiem, marchewką, brokułami - biedne danie dietetyka

Żeby nie było, że dietetyk zawsze je na bogato i potrawy wyszukane, dzisiaj przedstawiam biedne danie. No cóż, ogólnie zazwyczaj jem tak biednie i nudno :) Co zrobić, nie przepadam za gotowaniem a i przepisów nie lubię wyszukiwać. Zawsze staram się jednak, aby na talerzu znalazły się różne składniki i grupy produktów. Dzisiaj przygotowałam gulasz z resztek lodówkowych. Czasem tak jest, że wracamy do domu po kilku dniowym wyjeździe i nie mamy prawie nic w lodówce. Nie zawsze jest czas, żeby wyjść do sklepu. Można wtedy przygotować gulasz lub zupę z resztek. Zawsze jest inna, zawsze smakuje inaczej. U mnie dzisiaj z makaronem ryżowym, na szybko. Nie jest to zbyt zdrowy produkt, więc tu mnie znowu macie. Dietetyk nie jest idealny :)

Mój gulasz z resztek lodówkowych i kuchennych:
  • 1 kwaśne jabłko
  • 1 średniej wielkości cukinia
  • 1 marchew
  • 1/3 brokuła
  • 1/2 puszki kukurydzy konserwowej
  • 0,5 szkl suchej soczewicy czerwonej
  • natka pietruszki lub inne zielsko
Wszystkie składnki dusimy w wodzie aż zmiękną, przyprawiamy i gotowe! Ja przyprawiłam curry, solą, pieprzem, oregano i cząbrem.

Modyfikacje:
Polecam dodać cebulę białą (zawsze wzbogaca smak gulaszy) lub paprykę czerwoną. 



Wartość odżywcza w 100g:

Energia: 55 kcal
Białko: 3,5 g
Tłuszcze: 0,53 g
Węglowodany: 11,2 g
Błonnik: 2,3 g
Potas: 256 mg

Komentarze